I znów ciekawostka. Zapowiedzi wielkiej sesji, kilkudniowe przygotowania, szukanie miejsc, 3 godziny malowania. Zaraz przed wyjściem z salonu dowiaduje się że modelki zaraz muszą uciekać na pociąg bo wracają do domu na święta. No i że mają jeden płaszcz i dwie torebki do podziału bo tylko tyle udało się załatwić. Kilka godzin czekania na makeup, przygotowań nie liczę – 40 minut focenia w pobliskim parku. Załamka.

Całkowicie przypadkiem trafiłem dziś na niewielki pożar dachu w centrum miasta. Nuda;).

Pierwszy prawdziwy pokaz mody w życiu. Zły jestem bo mogłem go uwiecznić zdecydowanie lepiej, trudno, pierwsze koty za płoty. Pokaz organizowany przez www.eithel.pl – oświetlany prawie że świeczkami(f/1.2 1/100 iso6400):

Zostałem poproszony o uwiecznienie ‘pokazu mody w galerii’ w którym udział brał sklep mojej siostry. Ot ciekawostka;).

Kilka zdjęć z paru ostatnich plenerów ślubnych. Post niemal na pewno nie otworzy się w całości w przeglądarce firefox – w operze lub internet explorerze zdjęcia powinny wyświetlać się bez problemu.

Kilka portretów zrobionych podczas krótkiego spaceru z Michałem i Kasią, wielkimi nadziejami biał… polskiego teatru. Tymczasowo bez większej obróbki, selekcji, sortowania, nie mam siły. Masa zdjęć do wrzucenia, zmiany na blogu, restart strony ślubnej. Doba nie jest przypadkiem za krótka?

Od jakiegoś czasu część zdjęć na moim blogu nie wyświetla się podczas używania przeglądarki Firefox – przepraszam za kłopot i awaryjnie polecam Operę lub IE.